Przejdź do głównej zawartości

Polecane

Przedświąteczny Rzym - Czy warto wybrać się do Wiecznego Miasta w grudniu?

Witajcie Kochani!

Koniecznie chciałam wyrobić się z tym postem jeszcze w starym roku. Nie było mnie tu trochę, na co złożyły się różne sprawy, ale dziś przybywam z nieco jeszcze świątecznym wpisem (w końcu okres świąteczny jeszcze trwa!). Moim marzeniem, już od wielu sezonów, było spędzić święta w innym kraju. Co roku jednak górę brała tradycja, a ja tylko marzyłam o tych ciepłych świętach na południu Europy... W tym roku jednak sprawy potoczyły się nieco inaczej, bo włoski grudzień miałam wpisany w kalendarz już od sierpnia. W planach pojawił się włoski ślub, zatem przedłużenie pobytu o kilka dni i wykorzystanie ich na pobyt w Rzymie to była po prostu konieczność. W prawdzie na same święta wróciłam do Polski, ale taki grudniowy, przygotowujący się na Święta Rzym to miejsce jeszcze bardziej urokliwe niż zwykle.


Dlaczego warto wybrać się do Rzymu w grudniu?
Chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że Wieczne Miasto to od wielu lat miejsce, gdzie rzeka turystów, przepływająca każdego dnia nie…

Dwa pomysły na dynię.

Za oknami czerwono-złoty październik, a na straganach pojawiły się dynie! Są i większe, i mniejsze, a nawet takie całkiem malutkie, dekoracyjne. Dynia to warzywo, które możemy wykorzystać na wiele sposobów. Jest źródłem witamin (m.in. A, C, E, K, B6) oraz minerałów i, co ważne, jest niskokaloryczna. Dzisiaj podrzucę Wam dwa pomysły na coś szybkiego i pysznego!


Rozgrzewający Krem z dyni

To danie jest obecne w moim jadłospisie już od kilku sezonów. Idealnie sprawdza się w chłodne i pochmurne dni, kiedy mamy ochotę na coś rozgrzewającego i wyrazistego w smaku. Poniżej podam
Wam składniki, których ja używam. Możecie użyć ich wszystkich, albo dodać je opcjonalnie. Oczywiście dynia jest tu składnikiem, którego nie może zabraknąć ;).

Potrzebujemy:

500 g miąższu dyni
1 kostkę bulionową (ja użyłam rosołowej)
1/2 łyżeczki cynamonu
1/4 łyżeczki pieprzu cayenne
sól
pieprz
imbir (opcjonalnie, do smaku)
odrobinę papryczki chili (opcjonalnie, jeśli wolisz na ostro)
jogurt grecki

Uwaga! Możecie zrobić tę zupę w wersji wege - wtedy możecie użyć wywaru z warzyw (marchew, pietruszka, seler) zamiast bulionu.



Dynię trzeba obrać ze skóry i pokroić w kosteczkę. Pokrojoną dynię umieszczamy w garnku i zalewamy bulionem (na 3/4 wysokości garnka). Gotujemy około 20 minut, aż dynia zrobi się miękka. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i studzimy, po czym blendujemy dynię tak, aby powstał krem. Dodajemy przyprawy wedle gustu. Krem z dyni można podawać z ryżem lub bez. Ja najczęściej wybieram sam krem, doprawiając go dwoma łyżkami jogurtu greckiego i dodając odrobinę chili.






Jeżeli nie wykorzystaliście całej dyni, z reszty możecie zrobić...

Chipsy dyniowe!

Miąższ dyni kroimy na cienkie plasterki, które następnie musimy wysuszyć. Najlepiej do tego sprawdzi się suszarka do warzyw, a jeśli jej nie posiadacie, możecie wykorzystać do tego celu piekarnik i suszyć dynię w ok 60 stopniach przez co najmniej 3 godziny. Jest to trochę czasochłonne, ale takie czipsy to dobra i zdrowa przekąska na jesienne wieczory. :)

Smacznego!

A.

Komentarze

Popularne posty