Sztaluga malarska - DIY

sztaluga, obraz, diy



Lubię od czasu do czasu wyżyć się artystycznie. Co ja mówię! Ja bardzo często coś tworzę, ale tylko od czasu do czasu zdarza mi się przyjść do domu z... podobraziem. Gdy będąc na mieście nagle pojawi się wena, a ja jestem gdzieś w pobliżu sklepu z takimi przyjemnościami jak artykuły malarskie... no... sami rozumiecie, tak się to kończy 😅 Najczęściej maluję farbami olejnymi, a one mają to do siebie, że zanim całkowicie wyschną upływa trochę czasu. Gdy zapomnę dodać trochę werniksu, takie malowidło potrafi schnąć nawet kilka tygodni! Zazwyczaj takie obrazy opierałam sobie o ścianę lub krzesło i malowałam, a potem sobie schły. Ostatnio, będąc w sklepie zobaczyłam fajne sztalugi, ale nie powiem - ich cena też była "fajna". Postanowiłam więc skonstruować sobie taką sztalugę samodzielnie, w końcu majsterkowanie to niemalże moje drugie imię. Podejrzałam tylko budowę takiej sztalugi sklepowej, kupiłam potrzebne elementy i oto mam swoją własną, za około 20 złotych. W dzisiejszym wpisie postaram się opisać Wam, jak możecie skonstruować sobie taką samą lub podobną. Całość nie jest bardzo skomplikowana, a kobiece zwinne ręce spokojnie sobie z tym poradzą! 😉



Jak samemu zrobić sztalugę malarską


Żeby zrobić taką sztalugę jak na poniższych zdjęciach będziecie potrzebować kilku narzędzi oraz materiałów:


-  4 listwy drewniane o długości 100 cm i szerokości około 3 cm
- 1 listwa drewniana o długości 100 cm i szerokości około 5 cm
- kantówka o długości około 70 cm
- cienka listwa np. modelarska o szerokości około 2 cm i grubości 1 cm
- wkręty do drewna krótsze i nieco dłuższe (dopasowane długością do skręcanych elementów)
- wkręt do metalu o (4 mm długość 6 cm) wraz z nakrętką
- zawias o szerokości około 3 cm

- wiertarko-wkrętarka
- papier ścierny lub szlifierka
- piła do drewna
- linijka
- ołówek 
- farba do drewna lub bejca (opcjonalnie)



drewno, wkrętarka




Ja do stworzenia mojej sztalugi użyłam 3 części od starej ramy na zdjęcia, po której pozostały mi dwie długie i dwie krótkie listwy. Z dwóch długich listew zrobiłam dwie przednie nogi, na których opiera się sztaluga. Obie listwy ułożyłam w taki sposób jak na zdjęciu



drewno, listwy, wkrętarka





a następnie odmierzyłam miejsca na otwory i połączyłam je poprzeczną szeroką listwą. Odcięłam szeroką listwę na odpowiednią długość. Następnie przez środek szerokiej listwy poprowadziłam jedną z cieńszych listewek (szer. 3 cm.) przykręcając jej dolny wierzchołek  kilkadziesiąt cm poniżej...




... dokładnie w miejscu, gdzie przebiega dłuższa poprzeczna listwa - kantówka (na niej będzie stało podobrazie). Wszystkie listwy trzeba po prostu ze sobą połączyć tak, by stworzyć dość sztywną konstrukcję. Następnie odwracamy sztalugę i do tyłu listwy, przebiegającej wzdłuż sztalugi dokręcamy jedną część zawiasu. Precyzyjnie odmierzamy miejsca otworów i dokręcamy w taki sposób jak na zdjęciu (tym "wałeczkiem" do wewnątrz).








Do drugiej części zawiasu trzeba będzie przymocować cienką listwę (szer. 3 cm dł. 100 cm). Uwaga! Przed nawierceniem otworów w już przymocowanej listewce należy dobrze odmierzyć wysokość mocowania, przykładając "na płasko" drugą cienką listewkę, która będzie trzecią, tylną nogą sztalugi. Tylna noga sztalugi powinna opierać się o podłogę będąc w pozycji złożonej, przylegającej do przedniej części sztalugi na płasko. Ważne jest, by trzecia noga nie latała w powietrzu, gdy sztaluga będzie złożona.








Jeżeli wszystko się zgadza, przywiercamy zawias i łączymy sztalugę z trzecią nogą. Noga powinna składać się i rozkładać, ale by zabezpieczyć sztalugę przed "rozjechaniem się" trzeba jeszcze zrobić coś w rodzaju ogranicznika. Profesjonalne sztalugi mają taki ogranicznik, dzięki któremu można regulować kąt nachylenia sztalugi. Ja postanowiłam zastosować takie samo rozwiązanie. W tylnej nodze sztalugi musiałam zrobić podłużny otwór, w którym następnie umieściłam śrubę o wymiarach 4 mm x 6 cm. Jak wykonać taki otwór? Jeżeli nie macie profesjonalnej wyrzynarki, można zrobić to po prostu przy pomocy wiertarki, wiercąc raz przy razie na wyznaczonej długości. Proponuję najpierw zacząć nawiercać małym wiertłem a potem powiększać otwór większym aż do uzyskania odpowiedniej szerokości (takiego by dało się wprowadzić śrubę). Po wykonaniu otworu na pewno zauważycie, że nie jest on idealnie równy i gładki, dlatego należy go jeszcze dobrze zeszlifować używając papieru ściernego.






Ten etap pracy jest chyba najbardziej pracochłonny i wymaga trochę precyzji. Warto się jednak nieco wysilić by uzyskać fajny, profesjonalny wygląd. Tak więc szlifujemy i wyrównujemy powierzchnię otworu, ale też uważamy, by nie uszkodzić listewki. Kiedy uzyskamy zadowalający efekt, możemy przejść dalej. Bierzemy listwę modelarską i odmierzamy sobie odpowiednią długość, jaka będzie potrzebna by nasz ogranicznik działał jak należy. Z listwą modelarską mamy ten komfort, że można ją dociąć zwykłym nożykiem, więc nawet jeśli odmierzycie zbyt długi kawałek, po zamontowaniu można ją precyzyjnie i łatwo dociąć. Poniżej widzicie już docięte i nawiercone listewki.





Trzeba będzie jeszcze nawiercić otwór w odpowiednim miejscu na środkowej listwie sztalugi, aby móc je do niej przymocować. Aby zrobić to precyzyjnie, zdejmujemy po prostu krótką listewkę poprzeczną i wiercimy w wyznaczonym miejscu. U mnie to wygląda tak...





... otwór znajduje się mniej więcej centymetr pod krótką listewką. Do niego przykręcamy na wkręty docięte wcześniej elementy. Z drugiej strony montujemy listewki, za pomocą długiego wkrętu, zakręcając go po jednej stronie nakrętką. Jeżeli wszystko poszło zgodnie z planem, sztaluga powinna wyglądać tak:






sztaluga malarska, diy, drewno, listwy



sztaluga, diy, malarstwo, listwy





Sztaluga jest stabilna i może z powodzeniem służyć do malowania lub eksponowania obrazów. Uważam, że to przydatny gadżet, który warto mieć pod ręką. Poza tym dobrze się prezentuje we wnętrzu, a można na niej ustawić nie tylko obrazy ale też np. ramy ze zdjęciami czy cokolwiek innego, co przyjdzie do głowy! Jak Wam się podoba? Malujecie?

Jeżeli podoba Wam się to, co robię - zapraszam do śledzenia mnie na bieżąco na Instagramie i Facebook'u.

Do następnego!

A.

sztaluga, diy, drewno, malarstwo






Komentarze

Ulubione posty

Popularne posty