Warszawa analogowo

kawa, kalamondyna, fotografia analogowa


Witajcie Kochani!

Dzisiaj będzie mały przerywnik fotograficzny, bo... bo fotografia to dzisiaj bardzo mocny środek przekazu. Chciałam Wam dziś jednak opowiedzieć, jak zaczęła się moja przygoda z fotografią, kiedy i jak to się zaczęło i czym jest ona dla mnie.

Dobrze pamiętam moje pierwsze zdjęcie. Wykonałam je w wieku siedmiu lat, a przedstawiało mojego tatę siedzącego w fotelu. To było daaawno temu, a prymitywna "małpka", która rzadko kiedy robiła ostre zdjęcie, tamtym razem się wyjątkowo postarała. Nie były to już czasy, w których moi rodzice wywoływali zdjęcia w łazience przy czerwonej żarówce, choć bardzo żałuję, że nie uczestniczyłam nigdy w takim prawdziwym wywoływaniu zdjęć. Akcesoria w postaci powiększalnika i inne używane do tego celu gdzieś w domu jeszcze są, więc jakbym się uparła, to może jeszcze miałabym szansę się w to pobawić.

Moja prawdziwa przygoda z fotografią zaczęła się w okolicach liceum, a może trochę wcześniej. W tym czasie pragnęłam uwieczniać wszystko. Robiłam zdjęcia Olympusem na kliszę (to było jeszcze przed erą cyfrówek) ale często byłam rozczarowana, odbierając odbitki z fotolabu. Wiecie jak to jest, jak rzeczywistość nijak się ma do oczekiwań?

Później było liceum, a ja miałam ogromne szczęście, że dane mi było być w klasie teatralnej, w której zetknęłam się zarówno z teatrem, tańcem, ale i filmem. Podczas zajęć filmowych, najczęściej pełniłam rolę operatora lub montażystki. Stopniowo wkręcałam się w sposoby kadrowania, przedstawiania danej sceny, a podczas montażu bawiłam się dodając do stopklatek różne filtry (wiecie, Movie Maker i te sprawy... ;)) Kiedy w końcu w 2004 roku pojawiła się w domu pierwsza cyfrówka, fotografia pochłonęła mnie do reszty. Fotografowałam wszystko, co tylko mogłam. Założyłam sobie konto na DeviantArt i tam publikowałam owoce moich sesji. Oczywiście dziś nie miałabym odwagi przyznać się do któregokolwiek z tamtych pokracznych zdjęć, bo ich jakość była tragiczna, a kolorystyka to prawdziwy dramat... 😂😂😂 Każdy jednak od czegoś musi zacząć, i myślę, że przez ten etap przechodził każdy fotograf. Później były czasy prób i błędów, eksperymentowania i szukania. Szukania pomysłu, światła, kąta, ustawień. Do wszystkiego dochodziłam sama, szukałam porad na forach lub w książkach. Obserwowałam moje idolki i zachodziłam w głowę, co one robią, że ich zdjęcia są tak fantastyczne. Niektóre efekty były dla mnie  czarną magią. Nie poddawałam się, jednak, ale ciągle próbowałam, szukałam sposobu na obróbkę, na mój własny styl i sposób na zdjęcia. Więcej na temat poszukiwania stylu opisałam w E-booku, który możecie ściągnąć klikając TUTAJ. Następnie przyszedł czas pierwszej lustrzanki (Sony Alfa 300), która dała mi dużo nowych możliwości (punkty AF, ekspozycja, tryby manualne itd.) i to na niej szlifowałam mój warsztat fotograficzny. Obecnie fotografuję na Canonie, ale jak wspominałam, lubię eksperymentować i czasem powracam do starego, analogowego Zenita, o którym pisałam w tym artykule.

Zdjęcia z Zenita zachwyciły mnie do tego stopnia, że niemal każdego tygodnia byłam klientką fotolabu. Wybierałam się na spacery po Warszawie i fotografowałam ją w różnych porach roku, tak, by powstał cykl Warszawa analogowo. Może to nostalgia za analogowymi czasami, może to przesyt nowymi technologiami, elektroniką, masówką i natłokiem informacji. To taki rodzaj slow  fotografii, bo musisz poczekać na efekty. To naturalnie nasycone kolory, naturalne światło i dzieło przypadku :) Ja to uwielbiam, jest to taka moja ucieczka. Ucieczka trochę do innego świata. :)

Jako że już wszyscy wypatrujemy wiosny, zacznę właśnie od niej! :) Zauważcie, jak zmienia się kolorystyka i światło w zależności od każdej z pór roku. Momentami zacinała mi się migawka (szczególnie zimą, gdy coś w niej zamarza!), dlatego niektóre zdjęcia są naznaczone białym bądź czarnym paskiem z boku. Uważam jednak, że dodaje im to uroku i dlatego nie kadrowałam.

Do następnego,
A.


fotografia analogowa, wiosna


wieżowiec błękitny, Warszawa
Wieżowiec Błękitny i wiosenna wariacja


wiosna, drzewa, kwiaty


Warszawa, Klif
Fasada Klifu


Łazienki Królewskie, szklarnia,
Łazienki Królewskie


Plac na rozdrożu, Warszawa
Plac na rozdrożu


plac na rozdrożu
Plac na rozdrożu


Warszawa, most świętokrzyski, centrum, budynki
Widok na centrum z Mostu Świętokrzyskiego


most świętokrzyski, miasto, Warszawa


Warszawa, Stare Miasto
Starówka 


Stare Miasto, Warszawa, barbakan, dachy
Starówka i kawałek Barbakanu


bulwary wiślane, Warszawa, Wisła, barka
Wisła


Starówka, Warszawa, kamienice
Starówka i taras widokowy


starówka, warszawa, rynek starego miasta, kamienice
Rynek Starego Miasta


most śląsko dąbrowski, wisła, warszawa, rzeka most
Most Śląsko-Dąbrowski


syrenka, pomnik, warszawa
Syrenka :)


plaża nad wisłą, saska kępa, wisła, rzeka, warszawa
Plaża Saska


most świętokrzyski, warszawa, pylon
Świętokrzyski once again ;)


rzeka Wisła, warszawa, plaża
Tajemnicze nadwiślańskie tereny ;)


plaża saska, saska kępa, wisła, warszawa, most
Plaża Saska i Most Łazienkowski


wisła, rzeka, woda, plaża


rzeka wisła, Warszawa, most średnicowy,
Tym razem Most Średnicowy - widać, że kocham mosty! ;)


buw, biblioteka uw, dach,
Ogrody BUW


jesień, warszawa, drzewa, taras buw
Widok z dachu BUW i jesień w pełnej krasie!


drzewa, jesien, wisła, Warszawa, buw


widok z dachu buw, centrum, Warszawa
Jedna z moich ulubionych fotografii... Centrum Warszawy pod słońce! 


widok z dachu buw, jesień, rośliny
Czerwieniące się jesienne winorośle na dachu BUW


widok na stadion narodowy, Warszawa
Widok na Narodowy z tajemniczego parku na Okólnik


most gdański, rzeka wisła, rowery, Warszawa
Most Gdański, jesień i rowerzyści... romantycznie!


listek, jesień, chodnik
Listeczek :)


most grański, kwiat chaber, wisła


cytadela, park, fontanna, wierzby
Cytadela i wierzby nad stawem


jesienne liście, kolory jesieni
Słońce, przedzierające się przez drzewa i jesienne barwy!


nuty, akademia muzyczna, nuty, mural
Uniwersytet Muzyczny


warszawa powiśle, knajpa, warszawa
Wiadomo, Powiśle ;)


muzeum sztuki nowoczesnej, torwar, łazienki królewskie, śnieg
Widok z tarasu przy Muzeum Sztuki Nowoczesnej. 


śnieg, drzewa, warszawa


trasa łazienkowska, zima, śnieg
Trasa Łazienkowska w zimowej szacie graficznej


drzewa, niebo, śnieg

Komentarze

Ulubione posty

Popularne posty