Święta Bożego Narodzenia po Śródziemnomorsku.

Właśnie wróciłam ze spaceru po Krakowskim Przedmieściu i wiecie co? Uwielbiam tę przedświąteczną atmosferę, choinki, przystrojone witryny sklepowe i oczywiście cudowną iluminację.



iluminacja na Nowym Świecie




Za chwilę sama zabieram się za ubieranie choinki i tworzenie pozostałych dekoracji w domu, ale zanim te ostatnie przygotowania pochłoną mnie bez reszty, podzielę się z Wami wyjątkowym postem o tradycji obchodzenia Bożego Narodzenia na południu Europy. Czy mieliście kiedyś okazję spędzać Święta za granicą? Zapewne słyszeliście nie raz, że co kraj, to nieco inna tradycja celebrowania Bożego Narodzenia. Jak przeżywają je Włosi, Hiszpanie i Portugalczycy? Zapraszam do lektury!


Arte del Presepe in Italia


Naszą bożonarodzeniową "objazdówkę" zaczniemy od Belpaese, czyli Włoch. Jak Włosi obchodzą Święta? Otóż bardzo podobnie jak my, Polacy! :) Są to Święta rodzinne, bo jak mówi słynne włoskie przysłowie "Natale con i tuoi, Pasqua con chi vuoi" - Boże Narodzenie spędzaj z bliskimi, Wielkanoc z kim chcesz. Jak przystało na katolicki naród, Włosi z ogromną starannością podchodzą do wszystkich tradycji bożonarodzeniowych. 8 grudnia we włoskich domach pojawia się choinka (Albero di Natale), a wraz z nią zaczyna być odczuwalny świąteczny nastrój. 

Na ulicach i placach pojawiają się przepiękne ozdoby i iluminacje, a także szopki (Presepe). Te ostatnie to we Włoszech prawdziwa sztuka, a także bardzo pielęgnowana tradycja, zapoczątkowana w 1223 r przez Świętego Franciszka z Asyżu. Szopki, wykonane w przeróżnych technikach ustawiane są w kościołach, na klatkach schodowych, a także w budynkach użyteczności publicznej. Ponadto we Włoszech działają trzy główne ośrodki sztuki szopkarskiej: w Lecce, na Sycylii oraz w Neapolu. 

Inną atrakcją bożonarodzeniową jest największa na świecie choinka w Gubbio. Co ciekawe, nie jest to tradycyjne drzewko, ale niezwykła iluminacja pnącego się w górę miasta, która wyglądem przypomina choinkę. Zdjęcia możecie zobaczyć tutaj :)

Jak wygląda włoska Wigilia?

Bardzo podobnie jak w Polsce. Włosi przywiązują ogromną wagę, by podarunki wigilijne były di ottima qualità, czyli najlepszej jakości. 
Mieszkańcy Italii obdarowują się koszami, wypełnionymi produktami najlepszej jakości, a są wśród nich doskonałe wina, oliwy, kawa, słodycze oraz sery i wędliny. 
W wigilijny wieczór serwuje się dania rybne oraz owoce morza. Po obfitej kolacji przychodzi czas na wspólne gry w tombolę i, oczywiście, prezenty. Gdy wybija godzina 24, w kościołach odbywa się włoska Pasterka. W dzień Bożego Narodzenia natomiast, na stołach królują dania mięsne, tortellini oraz warzywa. Następnie przychodzi czas na deser, czyli włoskie Torrone, Pan Speziato, Panettone i Pandoro. 
Czas Świąt kończy się 6 stycznia, wraz z przybyciem Trzech Króli (I re Magi). Tego dnia, według tradycji, do włoskich dzieci przychodzi czarownica Befana i obdarowuje je prezentami, lub, jeśli były niegrzeczne, węgielkami. 


ozdoby bożonarodzeniowe, prezent, szyszka


El Gordo czyli bożonarodzeniowa hiszpańska loteria

Podobnie jak we Włoszech, również w Hiszpanii okres świąteczny rozpoczyna się 8 grudnia. Miasta ozdabiane są światełkami, a w sklepach i na targach zaczynają być widoczne ozdoby świąteczne. 22 grudnia w Hiszpanii odbywa się losowanie Loterii Świątecznej El Gordo, zapoczątkowanej w 1763 r. przez króla Carlosa III. Dla Hiszpanów to bardzo ważne wydarzenie, transmitowane przez telewizję i radio i trwające pięć godzin. Główna nagroda to, bagatela, 2.000.000 euro - nie dziwi zatem fakt, że wszyscy śledzą je w ogromnych emocjach.
W Wigilijny wieczór (La Nochebuena) według tradycji, hiszpańskie rodziny spotykają się przy szopce (Belen), przedstawiającej narodziny Jezusa. Podobnie jak we Włoszech, tak i w Hiszpanii szopki to bardzo ważny element celebrowania Bożego Narodzenia. Ustawiane są w domach, ale też w kościołach, na placach miejskich oraz wystawach sklepowych. Co należy podkreślić, tradycja ustawiania szopek do Hiszpanii została przeniesiona właśnie z Włoch, również przez króla Carlosa III.
Powracając do wigilijnej wieczerzy, na hiszpańskich stołach potrawy różnią się w zależności od regionu. Przykładowo w Andaluzji podaje się indyka, ale też owoce morza, krewetki i  ryby. Na deser natomiast wjeżdża hiszpański Turron, orzechy, migdałowe ciastka Polvorones i marcepan. Trunkiem, podawanym podczas tej kolacji jest oczywiście najlepsza hiszpańska Cava.
W wigilijny dzień na ulicach niektórych miasteczek rozlegają się głosy dzieci, śpiewających kolędy (Villancicos) i proszących o drobny podarek. Kolędnicy przygrywają na zambombach i panderetach, tradycyjnych bożonarodzeniowych instrumentach muzycznych. Gdy wybija godzina 24, w hiszpańskich kościołach rozpoczyna się Pasterka, zwana Mszą Koguta (La Misa del Gallo). Jak głosi hiszpańska tradycja, kogut jako pierwszy widział narodziny Jezusa i ogłosił to światu.
W Dzień Bożego Narodzenia, 25 grudnia, Hiszpanie ponownie spotykają się z rodziną, a niektóre domy tego dnia odwiedza Święty Mikołaj (Papa Noel). W zależności od regionu, tego dnia mamy do czynienia z nieco innymi zwyczajami. Na przykład w Katalonii, podczas celebrowania Pierwszego Dnia Świąt do dzieci przychodzi El Tiò - pieniek, który zostaje przykryty kocem. Następnie dzieci patrząc na szopkę śpiewają kolędy, a w tym czasie rodzice pod koc podkładają prezenty. Po zakończeniu śpiewania, dzieci uderzają kijkami w pieniek, po czym podnoszą koc i odkrywają prezenty. :) Kolejnym dniem, na który dzieci czekają z niecierpliwością, jest Dzień Trzech Króli. W dzień poprzedzający Trzech Króli, na hiszpańskie ulice wychodzą Trzej Królowie, którzy triumfalnie paradują przez miasto. Wieczorem dzieci ustawiają w widocznym miejscu swoje buty, by Trzej Królowie mogli zostawić w nich podarek, a na balkon miseczki z wodą, by napoić ich wielbłądy.  
Podobnie jak we Włoszech, na niegrzeczne dzieci czekają węgielki, lub czarne cukierki przypominające węgiel. Na 6 stycznia przygotowuje się też specjalne ciasto w kształcie dużego pierścienia (Roscon de Reyes). Ciasto ozdabia się kandyzowanymi owocami, które mają przypominać zdobienia płaszczy Trzech Króli.


Bolo Rei w Portugalii

Portugalskie Boże Narodzenie obchodzone jest bardzo podobnie jak w dwóch poprzednich krajach. Portugalczycy, tak samo jak Włosi i Hiszpanie ubierają choinkę (Arvore do Natal), którą ozdabiają suszonymi owocami, bombkami, łańcuchami i światełkami. 
Wigilijny wieczór (Vespera do Natal) to bardzo uroczysta kolacja, na której spotykają się całe rodziny po to, by wspólnie celebrować ten radosny czas. Na portugalskim stole daniem głównym jest dorsz (Bacalhau de consoada), a także inne owoce morza, baranina, dania z gotowanej kapusty. Wśród wigilijnych deserów znajdziemy piernik (broas de mel), ryż z cynamonem (arroz doce), grzanki z cukrem i cynamonem (rabanadas) czy placki dyniowe. Ważnym daniem jest tak zwane Bolo Rei, czyli ciasto królewskie. To coś na kształt hiszpańskiego Roscon de Reyes, bo kształtem przypomina pierścień wysadzany kandyzowanymi owocami i orzechami. Podobnie jak w Hiszpanii, portugalska Pasterka zwana jest Mszą koguta (Missa do Galo), natomiast jeśli chodzi o prezenty, według tradycji dzieci znajdują je w nocy po przyjściu z Pasterki, albo już następnego dnia rano. W Portugalii prezenty przynosi Święty Mikołaj (Pai Natal), a pomaga mu w tym Dzieciątko Jezus.
Ciekawa tradycja wiąże się także z szopkami. W Portugalii miejsce przeznaczone dla Dzieciątka Jezus pozostaje puste aż do Pasterki, dopiero po północy wkłada się do niej figurkę symbolizującą Jezuska. 


Mam nadzieję, że zainspirowałam Was choć trochę do odkrywania Bożonarodzeniowych tradycji w innych krajach i kulturach. Na koniec pragnę złożyć Wam najserdeczniejsze życzenia, dużo spokoju i cudownej, pachnącej świątecznej atmosfery w Waszych domach!

A.

Komentarze

Popularne posty